
Jest bardzo ładny. Po raz kolejny Apple nie zaskakuje ale też nie zawodzi. Co prawda widzieliśmy prototyp, ale na prezentacji Steve zaprezentował iPhone 4 o wiele lepiej niż Gizmodo. Fajny design i świetny hardware. Czego chcieć więcej.
Czy zamienię mojego 3GS na 4? Jak dostanę go w swoje ręce i przekona mnie to coś to tak. W tej chwili cieszę się ze swojego iPhone 3GS z iOS 4 i myślę, że jeśli nie trafi się jakaś większa okazja, to pozostanę przy nim jeszcze jakiś czas.

Ważniejszą sprawą jest iOS 4. Swoją drogą co na tę nazwę powie CISCO? Software jak dla mnie jest o wiele ważniejszy. Mam już iOS 4 GM na swoim iPhone 3GS i powiem wam, że jest dobrze. iPhone jest moim telefonem służbowym, więc wydajność i niezawodność to podstawa, a nowy soft to ma. Nie koniecznie ważne są dla mnie wodotryski. Za to w końcu poczta, kalendarz i kontakty działają jak trzeba. W firmie korzystamy z produktów IBM czyli Lotus Domino. Lotus Traveler na iOS 4 działa wyśmienicie. Żadnych problemów z push. W końcu można przygotowywać i akceptować spotkania w kalendarzu. Korporacyjne jest o wiele lepiej.
Zawiodłem się za to jedną rzeczą. Ani słowa o iOS 4 na iPad. Miałem nadzieje, że mimo wcześniejszych informacji, Steve mnie zaskoczy i da nam update także na iPada. Szkoda, trzeba będzie jeszcze poczekać.
Ogólnie jest dobrze z Apple i ich platformą mobilną. Ale co z MAC ?!! Wypowiedzi Steve’a na konferencji D8 bardzo mnie zaniepokoiły. Mam nadzieje, że tak jak po cichu pojawiło się Safari 5, w czasie WWDC 2010 przedstawione zostanie jeszcze kilka ciekawych produktów na „dużą” platformę Apple.