Stacja telewizyjna NBC przygotowała aplikację dla iPad’a. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie jeden fakt. W przeciwieństwie do większości tego typu aplikacji, NBC udostępnia bez opłaty pełne wersje swoich programów i seriali. Zazwyczaj dostęp jest ograniczony terytorialnie, jednak w tym przypadku możemy spokojnie oglądać wszystkie zasoby w naszym kraju !! Polecam sprawdzić. Co ciekawe zaglądając na stronę www telewizji otrzymamy komunikat, że materiały video nie są w naszym kraju dostępne.
Nowy numer magazynu MALEMEN do pobrania za darmo w wersji dla iPad. Dla osób nie mających wcześniej kontaktu z tym magazynem to dobra okazja by się z nim zapoznać.
Aktualizacja:
Własnie przeczytałem w iMagazine, że od tego numeru wersja MALEMEN dla iPad będzie dostępna za darmo – brawo ;)
Wpis techniczny – dla znających temat bardzo miła informacja. Na oficjalnej stronie VMware, pod linkiem VMware vSphere Documentation, znajdziecie pełną dokumentację do vSphere 5 w wersjach html , pdf mobi i epub. Można więc dodać sobie dokumenty do aplikacji iBooks na iPhone i iPad i czytać na swoim iSprzęcie. VMware ostatnio bardzo wspiera Maki i iOS co zresztą bardzo mi się podoba – polecam.
VMware na VMworld w Kopenhadze pokazał szereg rozwiązań dedykowanych dla iPad. Niedługo będziemy mogli zarządzać zasobami vSphere, podpinać się do View po protokole PCoIP oraz zamawiać wirtualne maszyny za pomocą vCloud Request Manager. Mam dla was filmik pokazujący te funkcjonalności.
Jak donosi Mackozer w drodze do AppStore jest już najlepszy wieloplatformowy odtwarzacz czyli VLC. I w końcu będzie można odtwarzać stream – tyle w temacie. Więcej na stronie Applidium.
Magazyn COURRiER Japon wydawany w Tokyo, przygotował artykuł na temat konkurencji, jaką wywołuje na rynku pojawienie się iPada. Sam tekst cieżko z wiadomego powodu przeczytać, ale grafika przygotowana do niego wiele wyjaśnia.
Okazuje się, że iPad jest zagrożeniem dla wielu firm produkujących urządzenia z wielu kategorii. Może w kilku przypadkach porównanie nie do końca trafne, ale daje obraz w jak wielu grupach produktów iPad może zabrać klientów konkurencji.
Jestem już posiadaczem iPad’a 3G od jakiegoś czasu. Miałem przygotować recenzję, jednak brak czasu oraz tekst, który do tej pory przygotowałem, cały czas się rozwija i ewoluuje. W związku z tym mam dla was taki mały dziennik, z tygodnia używania iPad’a, w pracy jak i w domu. Opiszę wam w kilku zdaniach jak toto się spisuje w codziennym życiu mym.
PONIEDZIAŁEK
6:15 : Po wykonaniu podstawowych porannych czynności, przed wyjściem do pracy zerkam na iPad’a w celu sprawdzenia porannej poczty. Po przeczytaniu raportów z backupu serwerów w firmie oraz zerknięciu w kalendarz co mnie dziś czeka, sprzęt ląduje w torbie obok wysłużonego MacBook’a Alu oraz iPhone 3GS. Czas ruszać w drogę. Warszawskie korki uff …
9:05 : Kilka podstawowych czynności do wykonania i można siadać z chłopakami do śniadania, przy okazji przy kawie można odpalić Pulse News Reader i sprawdzić co ciekawego w świecie IT i nie tylko. Kilka ciekawych newsów i dyskusja przy kawie trochę za bardzo się przedłużyła, no ale dobry administrator ma dużo wolnego czasu …
11:00 : Spotkanie projektowe w sprawie wdrożenia nowej aplikacji – hmm co wybrać: MacBook’a czy iPad’a? Wybieram drugą opcję. To była trafna decyzja. Spotkanie jak zwykle, na początek jak zawsze sporo marketingu itp. Po godzinie chwalenia produktu przez dostawcę (czytaj grania w Flight Control HD), doszliśmy wreszcie do konkretów. I tu przydaje się świetnie aplikacja SoundPaper. Parę szybkich technicznych notatek, plus nagranie dyskusji pomaga później ogarnąć temat. Aplikacja jest prosta i sprawna, bez wodotrysków. Doskonale sprawdza się na spotkaniach.
14:00 : Szybka wizyta u kolegów w SAP w celu ustalenia parametrów nowych wirtualek. W międzyczasie przydało się RDP i SSH, ponieważ przytkała się jedna usługa w klastrze SQL. iPad pod pachą załatwił sprawę w kilkanaście sekund.
16:00 : Koniec bałaganu na dziś – od rana nie oderwałem od biurka MacBook’a. Mógł on spokojnie pracować jako stacja, z dwoma monitorami 24″ i kompletem MagicMouse i WirelessKeyboard. iPad sprawdził się na spotkaniu jak i w nagłej sytuacji więc warto go brać w „teren”.
21:35 : Wreszcie można klapnąć na kanapie. Żonka czyta plotki na laptopie, ja natomiast zabieram się za prasę. Jako, że nie zaglądałem ostatnio do salonu prasowego postanowiłem przetestować eGazety. Zabierałem się za to już kiedyś, ale w wersji na laptopa nie przypadły mi do gustu. Co innego iPad. Świetnie się sprawdza jako czytnik tego typu treści. A przy okazji czekam na pierwsze wydanie polskiego magazynu na iPad w stylu WIRED Magazine. To by było dopiero coś, no ale i tak jest nieźle.
WTOREK
6:15 : Rano iPad jak zwykle sprawdził się jako czytnik poczty i firmowego kalendarza. Dziś wolny dzień od obowiązków w związku z moim uczestnictwem w konferencji VMware. Zdecydowałem, że nie biorę ze sobą laptopa, sam iPad powinien się świetnie sprawdzić w roli poręcznego komputera.
9:30 : Po rejestracji na konferencji zasiadłem wygodnie w jednym z ostatnich rzędów i zabrałem się za przeglądanie tego czy tamtego w necie. Zanim właściwa impreza się rozpoczęła, naskrobałem jeszcze kilka zaległych e-maili.
10:00 : Jako, że tematyka ciekawa, kilka razy odpaliłem SoundPaper oraz aplikację Camera for iPad, dzięki której mogłem zrobić parę fotek iPhone a następnie umieścić je w dokumencie i podesłać koledze.
14:00 : W przerwie musiałem zrobić małą robótkę na serwerze w firmie. Nie było to zbyt proste ale dzięki dobrze skonfigurowanemu połączeniu VPN, udało mi się dostać do serwera po RDP, oraz do mojej stacji wirtualnej w VMware View za pomocą Wyse PocketCloud. Lepszy w tej sytuacji byłby laptop, no ale poszło i tak całkiem nieźle. Jest o niebo lepiej, niż w przypadku iPhone, którego też musiałem kilka razy w takiej sytuacji wykorzystywać.
15:20 :W koncie dopadło mnie paru prowadzących w których iPad wzbudził spore poruszenie. O dziwo byli oni użytkownikami MAC, niestety nie otrzymali ich służbo, jednak na przekór pracodawcy, pracują na swoich prywatnych maszynach. Wracając do tematu dostałem iPad w swoje ręce po paru ładnych minutach bo zainteresowanie było spore.
18:20 : iPad wpadł w ręce moich dzieciaków, a to za sprawą Color Me. Polska aplikacja do kolorowania skutecznie zajęła dzieciaki na dobre kilkanaście minut. Co ciekawe polski wydawca aplikacji, firma SID ON jest częscią grupy SID Group, zajmującą się również w mojej formie wdrożeniami SAP. O chłopakach można poczytać na blogu MacKozer.
22:50 : A wieczorem dzięki AirVideo obejrzę sobie ostatni odcinek Top Gear. Dobranoc
ŚRODA
23:10 : Ciężki dzień, iPad przeleżał w pokrowcu. Teraz dla krótkiego relaksu odpalam N.O.V.A HD. Produkcja świetna, a ja dawno w nic nie strzelałem.
CZWARTEK
9:45 : Dzięki mojemu działowi zakupów, dostałem wreszcie zamówioną folię BRANDO Protector Plus do iPad. Dłuższą chwilę i sporo nerwów zabrało mi przyklejanie folii. Udało się i mam teraz matowy ekran nie odbijający światła i nie zbierający prawie wcale paluchów.
11:30 : Przydałoby się w końcu na iPadzie spróbować popracować na jakichś dokumentach. Nie jest to sprawa prosta. W końcu zdecydowałem się poza pakietem iWork na iPad na GoodReader do czytania. Quickoffice do pisania oraz FileBrowser do zarządzania dokumentami na dyskach sieciowych. Ten zestaw radzi sobie całkiem nieźle.
13:50 :Air Display to świetna aplikacja, gdy potrzebujesz trochę więcej miejsca, niż daje ci 13″ MacBook. Dodatkowo robi niezłe wrażenie na kolegach adminach.
17:30 : Szybki przelew z jednego konta na drugie. Dzięki iPad mam zawsze pod ręką to co potrzeba. Szybko i sprawnie.
PIĄTEK
6:30 : Szybko zerkam na iPad w Google Maps i sprawdzam gdzież to mam dziś spotkanie.
12:00 : Na szkoleniu z konfiguracji bladeów HP podpytuje jak tam ich tablet i sprawa PalmOS. Niestety niewiele się dowiaduje. Chłopakom za to iPad bardzo się podoba choć oczywiście nie ma tego czy tamtego.
20:00 : Sprawdzam w iMDb cóż to za film żonka proponuje na wieczór. Nie będzie tak źle z tego co piszą.
SOBOTA i NIEDZIELA
W weekend jeśli już dotykam się kompa lub iPad’a, to aby zerknąć co w necie piszczy lub skrobnąć emaila. iPad to super poręczny komp domowy. Zawsze jest pod ręką i zapewnia szybki dostęp do niezbędnych w danej chwili informacji. Dzieci świetnie się nim bawią, ja zerkam od czasu do czasu lub czytam prasę a żona sprawdza to, tamto i owamto.
Od ponad 2 tygodni w moich rękach jest już iPad 3G 16GB. Intensywnie używam go i wkrótce długi tekst na temat tego fantastycznego urządzenia. W tej chwili powiem tylko jedno – Warto oj naprawdę Warto …
AKTUALIZACJA
Ciężko się zabrać za recenzję, ale przygotowuję ją, więc dajcie mi jeszcze trochę czasu.
Wyse jest największym na świecie producentem skalowanych rozwiązań w technologii thin computing. Firma oferuje ciekawy sprzęt oraz technologie, ale nie o tym będę mówił. Wspominam o nich w związku z wydaniem przez Wyse aplikacji na iPhone i iPad o nazwie PocketCloud.